niedziela, 9 czerwca 2013

Sekret

Polski krajobraz filmowy FILMLAND POLEN

"Sekret" (Das Geheimnis, Secret) - dramat 2012 -  obejrzałam w ramach Polskiego Letniego Festiwalu Filmowego w kinie studyjnym "Metropolis" w Hamburgu. Reżyseria i scenariusz Przemysław Wojcieszek, który jest autorem filmu "Made in Poland" i "Doskonałe popołudnie"(Ein perfekter Nachmittag), w rolach głównych m.in. Tomasz Tyndyk, Agnieszka Posiadlik, Marek Kępiński.

 Film eksperymentalny pod każdym względem, trudno się go ogląda - jest bardzo ambitny i awangardowy. Składa się z poszczególnych scen, w których na ogół się milczy: "pociachany" na sceny jak polano na wióry. Muzyka jest odpowiednio też eksperymentalna i zaskakująca widza atonalnymi fragmentami, wręcz - zgrzytami.
Szłam do kina z nastawieniem, że będzie ciąg dalszy "Pokłosia", a tu figa z makiem. Owszem, film porusza drażliwe tematy dla społeczeństwa, bo skumulował nie tylko problem pogromu na Zydach, ale też dotknął spraw gejów, sztuki tańca i jak można realizować się na scenie.
Ksawery jest gejem, przyjaźni się z Zydówką poszukującą śladów rzekomo zamordowanych przez dziadka Ksawerego w czasie wojny przodków. I to koniec.
Więcej nie powiem, bo i reżyser nie opowiada się po żadnej stronie - daje niesamowity impuls do myślenia i pobudza wyobraźnię. A niech sobie widz dopowie co chce. Niech postara się o własne stanowisko do poruszanych spraw, niech dyskusja wrze.
Film zaliczam do awangardowych i ambitnych.***
Przemysław Wojcieszek ur. 1974, polonista i dziennikarz

---------------------------------------------------------------
Przed projekcją filmu, na który głównie przybyła polonia hamburska, głos zabrał jeszcze jeden - skąd się taki tu wziął za granicą?- oszołom i zapraszał na spotkanie z Macierewiczem, na którym to spotkaniu maglować się będzie katastrofę w Smoleńsku. Został jednoznacznie wygwizdany i wybuczany przez polonię. Po projekcji filmu nie dał za wygraną i jak Swiadkowie Jehowy dalej werbował. I został zmiażdżony reakcją reszty. Gdzie to też ich nie ma....

czwartek, 6 czerwca 2013

Pokłosie



Zmowa milczenia - polski thriller

"Pokłosie" (Nachlese) - reżyseria: Władysław Pasikowski. Premiera w 2012 r., w rolach głównych m.in. Maciej Stuhr, Zbigniew Zamachowski, Danuta Szaflarska, Jerzy Radziwiłłowicz. Obejrzałam na DVD.
Film kontrowersyjny - dyskusje już przebrzmiały, więc nie ma co się zbytnio wymądrzać. Trudny temat, nie wiadomo, czy Polacy chcą o tym mówic. A chyba trzeba, tak jak o wszystkich zbrodniach tego marnego świata i tych marnych homo sapiens, którzy są sprawcami-oprawcami. Czy można potraktować ten film jako dokument historyczny? Och, ta polska trauma i pogrom Zydów w Jedwabnem! Naczytalam sie mnóstwa komentarzy, jacy to paskudni jesteśmy Polacy i piszemy o niewygodnych wydarzeniach. Swiat się wcale nie zmienia. Dzisiaj dzieją się okropieństwa gorsze, a świat niby bardziej cywilizowany. Niczego tu jednak nie usprawiedliwiam. Dobrze, że w społeczeństwie zawrzalo i dyskutuje się o Jedwabnem.
W pierwszej kolejności chodzi jednak o dzieło reżysera i jak je skonstruował. Pasikowski puścił wodze swojej fantazji o filozofii życia i śmierci, winy i  mentalności małych społeczności na "zadupiu", kierujących się swoimi prawami i zasadami zemsty. Wykreowal sceny, które porażają wyobraźnie, zwłaszcza ta końcowa - nachalna strasznie -  z ukrzyżowaniem bohatera, wręcz nieznośna. Aż prosiło się, by wypitrasić coś innego na finał. Bo przecież można było. Pasikowski to dobry reżyser. Chciał jednak porazić widza bezpośrednio, podał wszystko na talerzu. Czy to aby o to chodziło? Ja oczekiwałam czegoś subtelniejszego. Widz powinien mieć możliwość snucia sobie własnych wniosków.
 Film trzeba zobaczyć chociażby dlatego, by się zastanowić nad czynami przodków, nad przyczynami zbrodni, i rozmawiać-dyskutować ze sobą. Nie skakać sobie do oczu, tylko argumentować zasadnie. ** 

Samotność w sieci

S@motność w sieci


Film na podstawie książki Janusza Leona Wiśniewskiego wyd. w 2001r.


Film zrealizowany w 2005 roku, premiera w 2006 r., reżyseria Witold Adamek. Scenariusz Adamek i Wiśniewski.  W rolach głównych Magdalena Cielecka.



Obejrzalam na DVD, film bardzo spokojny, można go polecić dla relaksu. Romantyczny melodramat -  przydarzyć się może każdemu, kto siedzi w internecie, a nuż spotka swoją miłość życia. Lubię Magdę Cielecką i fajnie mi się oglądało ten film, który polecam miłośnikom znajomości zawartych w sieci. ***